
Młodość jest potwornie ciężkim przypadkiem i chyba nie ma nikogo, ...
Młodość jest potwornie ciężkim przypadkiem i chyba nie ma nikogo, kto by z tego wyszedł bez powikłań.
Nikt nie ma prawa handlować honorem i godnością Polski.
- Dzięki za lekcję - zwracam się do milczącej Żony.
- Przyjąłem, zrozumiałem, przepraszam.
Nie znam odpowiedzi, ale kilka dni temu nie wiedziałem, że są pytania.
Miłość zaczyna się od małych czynów,
kończy - na wielkich rozczarowaniach.
W gruncie rzeczy nic nie przeżyła, ale przemarzyła...
Zobaczyłam, że nie mogę sprowadzić do domu kogoś, kto już tam jest.
Sny potrzebne są nam po to, żeby oderwać się od rzeczywistości.
A przed człowiekiem schronić się można jedynie w objęcia innego człowieka.
Pokazała mi emocje, nauczyła być człowiekiem.
Nie pytajcie mnie, jak wyglądała moja matka: czy można opisać słońce? Z mamy promieniowało ciepło, siła, radość. Bardziej pamiętam te odczucia niż rysy jej twarzy. Przy niej śmiałem się i nic złego nie mogło mi się przytrafić.