A może czas istniał tylko wtedy, gdy byłeś świadkiem jego ...
A może czas istniał tylko wtedy, gdy byłeś świadkiem jego przemijania?
Bo miłość bywa bolesna, zwłaszcza gdy człowiek wie, że nic z tego nie wyjdzie.
Piekło jest tam, gdzie serce.
Nigdy nie zastanawiałam się jak umre, ale umrzeć za kogoś kogo się kocha wydaje sie dobrą śmiercią.
Próbował uchwycić ten moment, w którym ich miłość przeszła od stanu stałego w stan ciekły, by potem wyparować w nicość.
Żadne wydarzenie nie jest tak złe jak lęk, który je poprzedza.
Człowiekowi zawsze się wydaje, że kiedyś było lepiej. To niekoniecznie prawda, bo nie umiemy docenić naszego dziś.
Tylko śmierć jest gwarancją spokoju.
Czasami, kiedy muszę zrobić coś, na co nie mam ochoty, udaję postać z książki. Łatwiej mi wtedy podejmować decyzje.
Moim zdaniem wolność nie polega na mieszkaniu w domu ludzi, których zabiłem.
Życie co jakiś czas podaruje Ci cudowną chwilę. Naciesz się nią...