
[...] "jutro" to było o całą wieczność za późno.
[...] "jutro" to było o całą wieczność za późno.
Jak Bóg zagrzmi, to chłop do pacierza.
Zawsze można uciec z więzienia. Ale z wolności?
Lecz on siedział, a siedząc siedział i siedział jakoś tak siedząc, tak się zasiedział w siedzeniu swoim, tak był absolutny w tym siedzeniu, że siedzenie, będąc skończenie głupim, było jednak zarazem przemożne.
W większości wypadków im dziwniejsza wydaje się sprawa, tym banalniejsze rozwiązanie.
Każde... każde z nas ma swój przydział smutku i szczęścia.
Pokaż samej sobie, że potrafisz iść własną ścieżką.
Bez niczyjej łaski, bez zlitowania. Tak samo jest w walce. Nie będzie łaski. Nie będzie zlitowania. Ty albo on.
Daj z siebie wszystko albo uciekaj. Walka to wolność.
Myślę, że małe dziewczynki są o wiele sprytniejsze od małych chłopców.
...tykanie zegara [...] dzieli czas na atomy męczarni, a każdy z nich jest zbyt ciężki do zniesienia.
Próba zdobycia tego szczytu jest jednak z samej swej natury działaniem nieracjonalnym – zwycięstwem pożądania nad rozumem.
Bądź zawsze gotów mówić co myślisz, a podlec będzie cię unikał.