Może Bóg istnieje, a może nie. Tak czy inaczej, jesteśmy ...
Może Bóg istnieje, a może nie. Tak czy inaczej, jesteśmy zdani na siebie.
[...] nie ma takiego bólu, który trwałby tysiąc lat.
Zdrowy żebrak jest szczęśliwszy niż chory król.
Nie ma pokoju bez sprawiedliwości,
nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia.
Brzydka pogoda i ładna pogoda
nie trwają wiecznie.
Nazwiska odbijają się echem w pokojach przeznaczenia.
[...] jesteśmy uosobieniem nadziei w świecie, w którym jej brak.
Próba zdobycia tego szczytu jest jednak z samej swej natury działaniem nieracjonalnym – zwycięstwem pożądania nad rozumem.
Szybko zawiązana przyjaźń kończy się często wrogością.
Wszystkie te chwile przepadną w czasie jak łzy w deszczu.
Chciałem wzbudzić w sobie nienawiść (...), ale nie potrafiłem. Prawdziwa nienawiść to dar, którego człowiek uczy się latami.