Nawet w obliczu śmierci przyjemna jest świadomość posiadania przyjaciela.
Nawet w obliczu śmierci przyjemna jest świadomość posiadania przyjaciela.
Nie powinnaś mówić: „cyganić”. To rasizm.
Czy w życiu coś poza miłością jest godne poświęcenia?
Wszystko, co się połączyło, kiedyś się rozpadnie.
Co żyje musi umrzeć.
Jeżeli się oddaje komuś serce i ten ktoś umiera, czy zabiera ofiarowane serce ze sobą? Czy potem do końca życia chodzi się z wielką dziurą w środku, której już nic nigdy nie zdoła zapełnić?
Łatwiej łgarstwo zadawać niż gardło nadstawiać, łatwiej pieczętować woskiem niż krwią.
Posuwamy się krok naprzód, a potem robimy dwa kroki wstecz.
Tych spraw nigdy nie
rozumiałem i nie zrozumiem -
ile ludzie są w stanie znieść.
Tak trudno się rozstać z twarzami, człowiek chciałby patrzeć i patrzeć.
Umieranie miało większy sens, niż na to zasługiwałam.