
Najbardziej obawiam się śmierci mojej wyobraźni.
Najbardziej obawiam się śmierci mojej wyobraźni.
-Jeśli przez "stanie nad grobem" masz na myśli umieranie,to owszem - powidział. - Zostały mi jakieś dwa lata życia, trzy jeśli będę miał szczęście. Przynajmniej tak mówią.
Miłość to jedyne, o co warto walczyć
Nie ma rzeczy, której nie dałoby się spenetrować.
Nie ma czegoś takiego jak dobro i zło, jest tylko władza i potęga.
To bardzo źle być pomiędzy, gdyż wówczas nie przynależy się nigdzie.
Miłość to słowo-kameleon. Jej kolory harmonizują z całą gamą różnych doznań. Któż może powiedzieć, mimo naszych protestów, że nie kochamy samych siebie?
Jego miłość jest jak miłość ognia do lasu.
Lepiej być władcą w Piekle niż sługą w Niebiosach.
Język grzebie, ale nie wskrzesza.
Wcześniej czy później płaci się za przysługi i to więcej niż są warte.