Tak naprawdę, to nie ty mnie obchodzisz, ale wzruszenie którego ...
Tak naprawdę, to nie ty mnie obchodzisz, ale wzruszenie którego doznaję, kochając cię.
Kochałem ją. Boże, strasznie ją kochałem. Nie mogłem uwierzyć, że dotarłem tak daleko, nie mówiąc jej o tym. Byłem idiotą, ale byłem piekielnie szczęśliwym idiotą.
Ani w Boga wierzy, ani się diabła boi.
- Pozwoliłem ci zmienić stację?
- Myślałem, że nie lubisz Fogga.
- To się k***** grubo pomyliłeś. Mietek Fogg to był równy gość.
Oczyść umysł. Pozwól odejść wszystkim myślą, które cię rozpraszają.
"Jak to miło móc zwalić wszystko na przeznaczenie"
Im bardziej ludzie nas chwalą, tym bardziej powinniśmy uważać, na to, co robimy.
Zawsze znajdą się ludzie skłonni wierzyć w to, co mają do powiedzenia złe języki.
Nie szukaj mnie, nie trzeba.
Gdy jestem - nie dostrzegasz.
Gdy znikam - łzy wylewasz.
A mnie nie ma.
Diabeł stworzył po to młodość,
byśmy popełniali błędy,
a Bóg wymyślił dojrzałość i starość,
byśmy mogli za te błędy zapłacić.
Młodość karmi się snami, starość – wspomnieniami.