W oknach znajdują się witraże, kolorowe reklamy Boga (...).
W oknach znajdują się witraże, kolorowe reklamy Boga (...).
Stali w kolejce jak w sklepie. Kiedy jednego obsłużono śmiercią, inni przesuwali się na jego miejsce.
Kiedy jestem w ciemnościach, chcę myśleć że jestem w świetle, z tobą.
Człowiek czasem kłamie, bo nie ma innego wyjścia.
[...] nie poznajesz prawdy natychmiast, kiedy się pojawia. Bardzo często objawia się jako coś obcego i dziwnego. Czasami zupełnie niepożądanego.
Wiedza jest jak spirytus, tylko tęgiej głowie służy...
W obliczu śmierci
nie ma sprytnych,
nie ma odważnych.
Straszy brak uzyskania drugiej szansy!
Chciałbym zabić wewnętrzne lenistwo.
Grawitacja nie istnieje, to życie po prostu jest ciężkie.
Zostawili po sobie takie rany, które miały nigdy się nie zabliźnić.
Udając słabość zyskujesz władzę.