Postęp to największa złośliwość Matki Ziemi.
Postęp to największa złośliwość Matki Ziemi.
Bóg nie daje ludziom ciężarów, których nie mogą sami udźwignąć.
Życie nie było po to, by rozpaczać nad tym, co się straciło. Było po to, by się cieszyć tym, co się miał,o niezależnie od tego, jak długo miało się to mieć. O ile zawsze straszne było stracić kogoś drogiego, daleko bardziej straszne, było nigdy go nie mieć.
Bóg karze nas za to, czego nie umiemy sobie wyobrazić.
Mnie trzeba oswajać latami przyjaźni lub szaleńczym opętaniem.
Strach jest twoim wrogiem.
...wspomnienie jest również formą spotkania.
(...) a radość to trofeum szczęścia, łup wyrwany życiu.
Co złego jest w tym, że chce się być tam, gdzie człowiekowi jest dobrze?
Wiem, co to znaczy być dniem i nocą: zawsze razem i nieustannie osobno.
(...) mam wstręt taki do hołoty umysłowej, że rzygam.