To ona, moja kobieta, moja silna kobieta, która jednocześnie jest ...
To ona, moja kobieta,
moja silna kobieta,
która jednocześnie jest moją słabością.
Chcę być zaangażowany i szczery, ale lubię się też zabawić i zachowywać się jak idiota.
Dziwadła, łączcie się.
Prostota jest seksowna, to wszystko.
Życie człowieka zdmuchnąć, jest to tyle, co zliczyć jeden.
Największe zło rodziło się w ten sam sposób, w jaki umarło największe dobro.
- Katherine - powiedział, wciąż się uśmiechając.
- Tak. - Nachyliła się bliżej.
- Katherine...
- Tak, Damonie?
- Idź do diabła.
Znam idealne lekarstwo na ból gardła: poderżnąć je.
W palcach wyobraźni trzymam niedopałek marzeń.
Wiruję w szaleństwie.
Wyraźnie poczułam, że powinnam go nie tylko kochać, ale zdecydowanie lepiej karmić.
Gdybym nie był - pragnąłbym być.