
Całe moje życie stanowi jeden wielki wysiłek, by uciec przed ...
Całe moje życie stanowi jeden wielki wysiłek, by uciec przed banałem egzystencji.
Nauczyłam się budzić na najdrobniejszy dźwięk, czy zapach.
Miłość rani, ale też umacnia. Droga idealnej miłości nigdy nie jest gładka, nie jest usłana różami. Potrzeba włożyć w nią mnóstwo pracy, aby przybrała piękny, nieskazitelny kształt.
Czasami nie wie się, że się kogoś nie lubi, dopóki nie spędzi się z nim więcej czasu.
O czym ty do mnie rozmawiasz? Głowa cię nie boli?
Nie powinniśmy zostać i walczyć czy coś w tym rodzaju? Na filmach tak właśnie się robi w podobnej sytuacji.
Nawet w stuprocentowym ideale można znaleźć rysę.
Zadziwiające, jakich rozkazów ludzie słuchają, jeśli tylko użyje się stanowczego, pewnego głosu.
Nie mów nikomu, bo inaczej spłoniesz w piekle.
Utraconego czasu nic nie wróci.
Obojętność może być sposobem uniknięcia bólu.