
Śnieg ukryje krew i kości, zasypie grzechy i cnoty miłosierną ...
Śnieg ukryje krew i kości, zasypie grzechy i cnoty miłosierną powłoką krystalicznej białej niewinności.
Znowu nie zmówiłam modlitwy o miłość do tych, którzy nas trapią.
Zawieszona między przeszłością a utraconą przyszłością, zaczęła się nieomal dusić.
Człowiek jest niczym, cieniem wchłanianym przez cień.
Nie rozbawisz psa, merdając jego ogonem.
W tym nie ma sensu, jak w większości spraw.
Masz wrogów? Bardzo dobrze.
To znaczy, że postawiłeś się
w jakiejś sprawie w swoim życiu.
To jest jak wybór między czekoladą a szpinakiem.
Dusza umie dojrzeć piękno tylko wtedy, gdy sama jest piękna.
Jeśli ćwiczysz coś wystarczająco
długo, stajesz się w tym dobry.
Boli mnie całe moje istnienie.