Przynajmniej próbowałem.
Przynajmniej próbowałem.
Kiedy mowa jest o przeszłości, każdy pisze fikcję.
Szczęściu zawsze trzeba pomagać.
Nie masz takiej radości w gospodzie jak na drodze do niej wiodącej.
Są miejsca których nie mogę opuścić.
Pokoje bez drzwi i okien.
Odwieczna klatka z żeber.
Powstańcie, póki możecie.
Nigdy nie wątp w człeka prawego i szlachetnego. Taki zawsze coś spieprzy. Oczywiście wszystko w imię większego dobra.
Najpiękniejszy dar to przebaczenie. Tam, gdzie nie chce się przebaczyć, od razu powstaje mur. Od muru zaś zaczyna się więzienie…
W niewiedzy że się istnieje jest wyzwolenie od czasu i śmierci.
Rzeczywistość zawsze dezorganizuje człowieka. Przeszłość albo przyszłość- w której nie żył lub żyć nie będzie- oto odpowiedni czas, kiedy mógłby być szczęśliwy.
Ja nie myślę mózgiem - o nie, bynajmniej. To myśli we mnie mój potwór.