
Zacząłem liczyć durni, którzy mnie mijali. W ciągu 2 i ...
Zacząłem liczyć durni, którzy mnie mijali.
W ciągu 2 i pół minuty naliczyłem 50,
po czym skręciłem do najbliższego baru.
Kłamstwa tkały się same, wplatając w swą sieć jak najwięcej nitek prawdy.
Każda droga jednak zaczyna się zawsze od pierwszego kroku.
Niegodna śmierć jest tylko wtedy, kiedy się próbowało przeżyć cudzym kosztem.
Przyjaźń czyniła człowieka bezbronnym i wystawiała go na atak.
I dobrze wiem kim jesteś. Musiałem sobie tylko przypomnieć.
To zawsze błąd mieć rację zbyt wcześnie.
Pogardzam wszystkimi i mam wstręt taki do hołoty umysłowej, że rzygam.
Twarde sumienia mają lotnicy niemieccy.
Jest coś więcej niż świat do zdobycia.
Wielkie słowa nawet myszy jeszcze nie zabiły.