Chwile zlewają się nieprzerwanie w strumień, którego czasem nie można ...
Chwile zlewają się nieprzerwanie w strumień, którego czasem nie można ogarnąć.
Oblicze jest niczym płótno, na którym zdarzenia odciskają swój ślad.
– Jesteś moją obsesją, aniołku. Jestem od ciebie uzależniony. Jesteś wszystkim, czego
kiedykolwiek pragnąłem i potrzebowałem, wszystkim, o czym marzyłem. Jesteś dla mnie całym
światem. Żyję i oddycham tobą. Dla ciebie.
Nie warto stać się dorosłym gdyż to oznacza utratę mieszkania w krainie marzeń oraz otrzymania biletu w jedną stronę – do stacji rozsądek.
Serca znikną, a gwiazdy za nimi, jedno jest złamane, jedno świeci pustkami.
Jestem ateistą... dzięki Bogu!
Chociaż dzielą nas tysiące mil, ten sam księżyc świeci nad nami.
Czasami trzeba szanować to, co się ma, bo lepiej być nie może.
Droga do szczęścia jest ciemna i ciernista, ale rozświetla ją nadzieja.
Czasem łatwiej znieść czyjąś śmierć niż czyjeś kłamstwa.
Od dzisiaj jestem pokryta teflonem - wszystko po mnie spływa, nic nie zostaje.