Ktoś tam u góry wyraźnie mnie lubi.
Ktoś tam u góry wyraźnie mnie lubi.
Jestem zadowolony. Przynajmniej tak mi się wydaje, że jestem zadowolony
Prawo nie może być prawem, jeśli nie ma za sobą siły przymusu.
Myślimy, że powietrze jest przejrzyste, a nagle odkrywamy, że nie da się go przeniknąć.
Każdy lot zaczyna się spadaniem.
Idę doliną,
gdzie zło nie jest nowiną.
Wartości w ludziach giną mimo dobroci.
Człowiek narkotyk wypoci, kurewstwa nie da rady.
Ciężar wrzuca na bary, ciężar elementem kary.
Ale pewnego dnia chciałbym żyć, robiąc coś dobrego, a nie tylko unikać robienia tego, co złe.
Bez ciekawości nie ma mądrości.
Dorośli już tacy są. Lubią wygłaszać mądre teorie, choć sami nie do końca je rozumieją.
Umieranie miało większy sens, niż na to zasługiwałam.
Gdy wojna się zaczynała, żyliśmy w strachu, ale gdzieś w trakcie bombardowań coś się zmieniło, we mnie, w mojej rodzinie, w narodzie. Zdecydowaliśmy przestać się bać. Otoczeni śmiercią, destrukcją, zwyczajnie przestaliśmy się ukrywać.