Kobieta bez zalotności to kwiat ...
Kobieta bez zalotności to kwiat bez woni.
Kobiety tęsknią za nieprzewidywalnością. Za jasnym komunikowaniem swoich oczekiwań. Kobieta chce, aby facet do niej podszedł i powiedział: „Chcę cię.” A następnie nie spuścił wzroku. Ale patrzył tak długo, żeby się zaczerwieniła i to ona spuściła wzrok.
Bo ja jestem jak żelki. Twarda na zewnątrz, miękka w środku a do tego zawsze niesamowicie słodka.
Kobieta ma w sobie niezwykłą moc, potrafi zaskoczyć swoją wytrzymałością, odwagą i determinacją. Jest jak ocean - spokojny na powierzchni, ale pełen głębokości, tajemnic i nieskończonej siły.
Kobieta powinna wydawać się bardziej pokorną i bardziej kobiecą, kiedy staje się małżonką.
Nie możemy pozwolić, aby instytucje prawa utrzymywały nierówne standardy dla mężczyzn i kobiet. Musimy dążyć do tego, aby kobiety były traktowane jak pełnoprawni obywatele z równym dostępem do świadczeń prawnych.
Kobieta - jest piękna absolutna, którą męska fantazja próbuje ograniczyć, a której nie jest w stanie thetis, bo piękno problemu kobiecego jest nieograniczone.
Baba skrzy, to chłop drży.
Kobieta ma tyle siły, ile jest w niej delikatności, tyle odwagi, ile pokory, tyle mądrości, ile ludzkiego zrozumienia.
Kobieta jest jak kwiat.
Jeśli o nią dbasz - rozkwita.
Jeśli zaniedbujesz - więdnie.
Kobiecie, żeby się zakochać nie potrzebna ładnych oczu, czy wysokiego prestiżu. Żeby kobieta się zakochała potrzeba szczerych chęci, sposobu traktowania jej tak jak nikt nigdy wcześniej tego nie robił. Patrzenia na nią w ten sposób, jakby nic poza nią nie istniało.