Baba o szydle, a dziad ...
Baba o szydle, a dziad o mydle.
Kobiety tęsknią za nieprzewidywalnością. Za jasnym komunikowaniem swoich oczekiwań. Kobieta chce, aby facet do niej podszedł i powiedział: „Chcę cię.” A następnie nie spuścił wzroku. Ale patrzył tak długo, żeby się zaczerwieniła i to ona spuściła wzrok.
Kobieta drawna jest nie siłą mięśni, lecz siłą swojego charakteru. To jest siła, która porywa serca mężczyzn i przyciąga ich uwagę.
Kobieta, która słyszy, że pięknie wygląda – pięknieje i kwitnie... Jak cudnie pisała nieodżałowana pani Wisława Szymborska: „Spojrzał, dodał mi urody, a ja wzięłam ją jak swoją”. Kobieta, która czuje się pięknie, jest bardziej pewna siebie, a więc mniej zazdrosna, mniej podejrzliwa, zmienia się w krainę łagodności. Kobieta, która czuje się piękna w jego oczach, jest z pewnością wytrawniejszą kochanką; dumna ze swojego ciała, tak uwielbianego przez partnera, będzie umiała się nim pewniej i śmielej posługiwać, uchylając bramy coraz większych rozkoszy. Czyż to nie w męskim interesie?
Kobieta jest jak paczka herbateczki – nie poznasz jej prawdziwej siły, dopóki nie zanurzysz jej w gorącej wodzie.
Ulotny moment, kiedy dziewczynka staje się kobietą.
Kiedy kobieta ma wiarę w siebie, nie boi się bronić swojej indywidualności. Wygląda jak chce. Ma własny styl. Swoja charyzmę. Swój niepowtarzalny urok. Mężczyzna chce czegoś, czego nie ogląda na co dzień. Nie w sensie ruda kontra blondynka. Chce mieć wyjątkowa kobietę, która myśli sama za siebie.
Nic tak nie zdobi kobiety jak wstyd i nic tak jej nie poniża jak bezwstyd.
Nie trzeba mu psa, bo go baba obszczeka.
Powiadano o Rzymianach,iż rozkazywali narodom,ale słuchali żon.
Schisteryzowanym dziewczętom zalecam małżeństwo, ponieważ uleczyć je może ciąża