Jesteś odpowiedzią na każdą modlitwę, jaką zanosiłem. Jesteś pieśnią, marzeniem ...
Jesteś odpowiedzią na każdą modlitwę, jaką zanosiłem. Jesteś pieśnią, marzeniem i szeptem. Sam nie pojmuję, jakim cudem tyle czasu bez ciebie wytrzymałem.
Kobieta nie jest stworzona po to, aby służyć mężczyźnie. Jej siła nie zależy od mężczyzny, ale od jej własnej esencji. Bycie kobietą nie oznacza bycie słabszą, oznacza bycie inną. Takim, jakim narodziła się natura.
Kobieta jest siłą stworzenia, jest esencją istnienia, jest tą, która nie pozwala nam zapomnieć o pięknie. Każdy ciężki krok, który stawia, jest krokiem w kierunku jutra, które stworzy dla nas wszystkich.
Kobiety mają siłę, której są nieświadome, aż nadejdzie czas, kiedy muszą ją wykorzystać. Kobiety pachną różami, słońcem i vanilią, nawet gdy doświadczają nocy, deszczu czy sztormu.
Kobieta ma siłę, której nie rozumie mężczyzna. Ona może przetrwać całe życie matki wdowiej, wdowie, bez kochanka, choćby nigdy nie skosztowała prawdziwej miłości, może cieszyć się ze słońca, z ptaków. Czyż nie jest to siła?
Kobieta nie jest dla tego świata, ale dla tego, do którego dąży. Ona nie leży w naturze i prawie, ale jest przed nimi. Ona stanowi przyszłość, popęd ku przyszłości, tęsknotę za przyszłością.
U białych głów pospolite, że rade wiele rządzą.
Kobieta zna swoją siłę, ale mężczyzna zawsze jej wartości nie rozumie. Przechodzi przez życie, jak przez cudowną księgę i dostrzega tylko piękno.
Była inteligentna, piękna, wierna, opiekuńcza, zabawna, śmieszna, ciepła, wysportowana, wykształcona, hojna, rozumna, racjonalna i kochała przyrodę. I również zła, ale to była jej jedyna wada.
Kobieta jest jak herbata, nie dowiesz się, jak silna jest, dopóki nie znajduje się w gorącej wodzie.
Czasami najpiękniejsza na sali nie jest dziewczyna, która ma obiektywnie najbardziej idealną figurę i rysy twarzy, ale ta, która ma do siebie zaufanie, lubi siebie i emanuje radością. Ona będzie przyciągała do siebie spojrzenia i budziła zazdrość, chociaż gdyby zbadać jej atuty za pomocą cyfrowego wzorca kobiecej urody, niekoniecznie otrzymałaby dobry wynik. Bo źródłem jej pewności siebie i radości nie jest dyplom ukończenia szkoły dla kandydatek na Miss Świata, tylko to, że lubi swoje prawdziwe ,,ja’’, czyli ma świadomość swoich emocji, uczuć i pragnień. Kocha siebie za to, że jest na świecie i znajduje radość w różnych, nawet drobnych i pozornie nieznaczących sprawach lub zdarzeniach.