Wiem, że liczyłeś na to, że się nie podniosę Wiem, że cię boli wiesz, że nigdy nie przeproszę Jesteś dla mnie martwy nie wielbię cię co niedzielę Myślałem, że jesteś moim przyjacielem.
Wiem, że liczyłeś na to, że się nie podniosę Wiem, że cię boli wiesz, że nigdy nie przeproszę Jesteś dla mnie martwy nie wielbię cię co niedzielę Myślałem, że jesteś moim przyjacielem.