A jak najlepiej mógłby okazać męstwo? Odchrząknął. Puścił ogonek. Stanął …

A jak najlepiej mógłby okazać męstwo? Odchrząknął. Puścił ogonek. Stanął wyprostowany. – Dawno, dawno temu… – rzucił głośno w mrok. Wygłosił właśnie te słowa, ponieważ były to najpiękniejsze i najpotężniejsze słowa, jakie znał i samo ich wypowiadanie dodawało mu otuchy.