Opatrzność dała mężczyznom zarost, aby ...
Opatrzność dała mężczyznom zarost, aby można ich było odróżnić od kobiet.
Mężczyzna nie może zrozumieć, co przechodzi przez kobietę. Nie ma pojęcia. I nie stara się tego zrozumieć. Bo to, co nie jest zrozumiane, to jest tajemnica, to jest to, co się kocha.
Mężczyzna jest zawsze i wszędzie mężczyzną. Mężczyzna to stan umysłu. To smugi zgasłego słońca na twarzy, to przebłysk iskry w oku, to niewstrzymana siła w dłoni. To bycie przygotowanym, by stawić czoła każdemu wyzwaniu, niezależnie od przeznaczenia.
Wszak los uderzał ją zawsze właśnie wtedy, kiedy mu zawierzyła.
Mężczyzna jest silny nie przez ciężary, które jest w stanie podnieść. Jest silny przez sposób, w jaki radzi sobie z trudnymi sytuacjami, kiedy przypierają go do muru. Siła prawdziwego mężczyzny tkwi w sercu, a nie w mięśniach.
Mężczyzna nie jest, jak myślą niektórzy, stworzeniem brutalnym, bez uczuć, zarażonym chęcią do walki. Jest istotą, która pragnie zrozumienia, miłości i ciepła, podobnie jak kobieta.
Mężczyzna nie rodzi się mężczyzną, nie jest mężczyzną przez całe życie, staje się mężczyzną. Musi zasłużyć na swoja męskość. Musi ją ciągle potwierdzać.
Małżeństwo nie jest stanem - jest umiejętnością.
Mężczyźni są prosci jak klucz francuski. Do każdego otworu pasuje tylko jeden rozmiar klucza. Kobiety są skomplikowane jak zamek szyfrowy. Musisz znać dokładny kod, żeby go otworzyć.
Mężczyźna to istota, która jest zawsze w drodze, zawsze poszukuje, zawsze jest niewyspana, bo ciekawość i chęć poznania nowych rzeczy pochłania go do tego stopnia, że zapomina o odpoczynku.
Mineło już 329 od rozstania,
330 od poczałunku, 283 od ostatniej prawdziwej szczerej rozmowy. 1094 od pierwszego spotkania, 1088 od pierwszego pocałunku.
A ja wciaż ją kocham. :(