Chcę więc, by mężczyźni modlili ...
Chcę więc, by mężczyźni modlili się na każdym miejscu, podnosząc ręce czyste, bez gniewu i sporu.
Czasmi, jedna osoba wystarczy żeby życie wywròcilo sie do gòry nogami. :)
Mężczyźna nie jest tym, co ma, nie jest tym, co robi, nie jest tym, co widzą inni. Mężczyzna jest tym, co robi z tym, co ma, tym, co przemienia w siebie, tym, co z siebie daje innym.
Najważniejsze jest znaleźć kogoś kto dotknie twojej duszy, nie dotykając nawet jeszcze twojego ciała. Przyspieszy bicie serca, nie przyspieszając biegu zdarzeń, Poruszy twój świat, jednocześnie pozwalając pozostać ci w takim miejscu, w którym chcesz być. I nawet będąc daleko, będzie znacznie bliżej ciebie, niż wszyscy ludzie znajdujący się dookoła.
Mężczyzna jest bytem, który zawsze chce. Chce więcej, lepiej, silniej. I jest tak zbudowany, że nie zna granic możliwości. Jest niewyczerpaną studnią marzeń i ambicji.
Właściwy mężczyzna zapragnie dać ci więcej niż możesz sobie wyobrazić. Ten niewłaściwy nie dostrzeże, że jesteś warta wszystkiego.
Mężczyzna musi być silny, ale nie tylko fizycznie. Musi mieć siłę charakteru, by stać się opoką dla bliskich, a cierpliwość i umiejętność słuchania uczynią go prawdziwym mężczyzną.
Reasumując: wiele uwagi, wiele prób, nieufność wobec siebie i dobroć są wymagane od nas, mężczyzn, by osiągać to, czego pragniemy. Mamy stawić czoła niewiadomym, mimo strachu. To właśnie definiuje naszą siłę.
Zawsze kiedy widzę kogoś, kto powinien wymagać od siebie więcej, widzę marnowanie mężczyzn. Mężczyzna jest jak orzeł. Orłom jest dane latać, a jeżeli orzeł nie lata, nie jest orłem - jest tylko zwierzęciem przechodzącym przez proces bycia orłem.
Mężczyźni mają w zwyczaju wychodzić poza sferę daną im przez naturę, nie akceptując ograniczeń. Staliśmy się arcydziełem ewolucji czysto przez przypadek, a mimo to znaleźliśmy metodę gry w tej grze o nazwie życie.
Bo siła mężczyzny nie tkwi w ilości kobiet które uwiódł, ale w tym, ilu był w stanie odmówić dla tej jednej.