
Za sukcesem mężczyzny stoi kobieta... i dziwi się, jak mu ...
Za sukcesem mężczyzny stoi kobieta... i dziwi się, jak mu się w ogóle udało.
Chłop potęgą jest i basta.
Nie mierz mężczyzny tym, ile ma, ale tym, co zrobił, aby to zdobyć. Bo mężczyzna to nie skarbiec, lecz orka - żarliwy kowal własnego życia.
Tak to się zaczyna. Spoglądasz na kogoś, kogo nie widziałeś nigdy przedtem i nagle go rozpoznajesz. To wszystko. Po prostu go rozpoznajesz. Tak to się zaczyna.
Kobieta przy swoim partnerze powinna czuć, że jest wyjątkowa, piękna, musi być nieustannie zapewniana o jego uczuciu. Czasami wystarczy ją przytulić, by poczuła się kochana, by wiedziała, że ma obok siebie prawdziwego faceta.
Mężczyźna nie jest tym, co ma, nie jest tym, co robi, nie jest tym, co widzą inni. Mężczyzna jest tym, co robi z tym, co ma, tym, co przemienia w siebie, tym, co z siebie daje innym.
Niektóre kobiety Bozia stworzyła na pociechę mężczyznom.
Ku wojnie wychowany ma być mąż, niewiasta zaś ku wytchnieniu wojownika.
Męskość kojarzy mi się przede wszystkim z pewną siłą, nie chodzi o siłę fizyczną, tylko o pewną siłę i umiejętność podejmowania decyzji. (...) Męskość to również opiekuńczość, umiejętność zapewniania komuś innemu bezpieczeństwa. Moim zdaniem facet jest męski, kiedy kobieta może się czuć przy nim bezpieczna.
Mężczyzna staje się mężem nie przez seks, nie przez wiek, nie przez zarobki, nie przez stopnie naukowe, ale tylko i wyłącznie wtedy, gdy stanowi dla kogoś bezpieczeństwo.
Mężczyzna zawsze pozostaje dzieckiem do końca swoich dni, to co nim różni od kobiety, która staje się dorosłą wcześniej. Cóż za dziwna, niekończąca się młodość!