Mój tata jest prawdziwym mężczyzną. Nie wybudował domu, nie zasadził ...
Mój tata jest prawdziwym mężczyzną. Nie wybudował domu, nie zasadził drzewa, ale spłodził zaje*istą córkę. ;)
Kobieta przy swoim partnerze powinna czuć, że jest wyjątkowa, piękna, musi być nieustannie zapewniana o jego uczuciu. Czasami wystarczy ją przytulić, by poczuła się kochana, by wiedziała, że ma obok siebie prawdziwego faceta.
Nie była w jego typie, powtarzał to tysiąc razy, nie pomagało. Zaszła mu za skórę, weszła w krew. Utkwiła w nim. Oszołamiała go, a zarazem irytowała - dziwna niebezpieczna mieszanka.
Przytuliłem Ją, a Ona pyta:
- dlaczego mnie kochasz?
- a dlaczego świeci słońce, Mała?
- bo tak musi być
- no właśnie.
A mężczyzna umiera, kiedy mówi to, w co nie wierzy.
Chodząc po świecie, szukasz tej jednej miłości, potykasz się niekiedy, bo trafiasz źle.
Wreszcie z upływem czasu, trafiasz na tą jedyną osobę, która odwzajemnia do Ciebie uczucia.
Myślę, że pewność to najlepsze co mężczyzna może dać kobiecie.
Mężczyzna bez pasji jest jak statek bez steru. Może i pływa, ale nigdy nie dociera do celu.
Mężczyźna zawsze zapomina o tym, co mu powiedziano, kiedy był pijany. Nie wyjdzie tego, czego nie chce pamiętać, a to, co chce zapamiętać, nigdy nie zapomni.
Czuję się zawsze młoda. Mój mąż jest archeologiem. Archeolodzy to detektywi przeszłości.
Faktyczne poznanie charakteru mężczyzny odsłania się nie w chwili triumfu, ale w momentach rozpaczy, kiedy wszystko idzie nie tak jak powinno.