Mój tata jest prawdziwym mężczyzną. Nie wybudował domu, nie zasadził ...
Mój tata jest prawdziwym mężczyzną. Nie wybudował domu, nie zasadził drzewa, ale spłodził zaje*istą córkę. ;)
Prawdziwy facet: nie patrzy na wygląd, w dupie ma opinie innych, nie obchodzi go Twój makijaż i fryzura. On po prostu Cię kocha w każdej chwili, Tęskni zaraz po odejściu od Ciebie,
a przy Tobie zachowuje się jak Książę z Bajaki. Tak, to jest prawdziwy facet.
Daniel Domscheit-Berg mawiał: Im więcej mężczyzn uczy się, na czym polega prawdziwy feminizm, tym lepiej dla nas wszystkich. W końcu nie chodzi o bunt przeciwko mężczyznom, ale o równe prawa.
Mężczyźna jest jak dojrzałe wino, które zyskuje na wartości w miarę upływu czasu. Tylko prawdziwy mężczyzna potrafi docenić życie, kochać bezwarunkowo i walczyć o swoje marzenia. To nie wiek czyni go mężczyzną, ale mądrość, doświadczenie i siła charakteru.
Faceta trzeba tulić, chwalić i dbać o niego... a raz na jakiś czas złapać za pysk i rąbnąć nim o podłogę, żeby docenił twoją troskę.
Mężczyzna, który nie jest w stanie zrozumieć i uwzględnić swojej wrażliwości, nigdy nie osiągnie pełnego szczęścia. Zdolność do empatii i wyrazienia uczuć jest równie ważna jak siła i odwaga.
Mężczyzna nie jest stworzony do klęski. Można go zabić, ale nie pokonać.
Silny jest mężczyzna, który potrafi udźwignąć brzemię odpowiedzialności.
Tylko słaby ucieka...
Właśnie poznałam
wspaniałego mężczyznę!
Jest postacią fikcyjną, ale
przecież nikt nie jest doskonały.
Podniecająca natura kobiecego ciałaczęsto działa eksplozyjnie na leniwe myśli mężczyzny.
Prawdziwy mężczyzna to ten, który potrafi podnieść kobiety na duchu, gdy rzeczywistość zepchnęła ją na kolana. To ten, kto własnym cierpieniem uczy się współczuć innym. To ten, kto, mimo własnych słabości, zawsze staje, choćby chorowity, przy słabych i bezbronnych.