Wiesz czego boje się najbardziej na świecie? Samotności...
Wiesz czego boje się najbardziej na świecie?
Samotności...
Jednym z najtrudniejszych zadań, jakie męskość stawia przed mężczyzną, jest nauka radzenia sobie z nią. Chyba że jesteś mężczyzną, który to zrozumiał.
Gentleman będzie otwierał Ci drzwi, odsuwał krzesło i nosił ciężkie rzeczy. Nie dlatego, ponieważ jesteś bezradna, czy słaba...
ale ponieważ chce Ci pokazać, że jesteś warta i godna jego szacunku.
Gdyby kobieta ubierała się tylko dla jednego mężczyzny, zabierałoby to jej znacznie mniej czasu.
Kobieta jest twierdzą. Mężczyzna - jej więźniem.
Kto z chłopem pije, ten też z nim pod płotem leży.
To era, w której mężczyzna nie powie,
że przeprasza, że tęskni, że popełnił błąd. To era, w której mężczyzna wzdycha, wzrusza ramionami i mówi "trudno".
Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji.
Mężczyzna powinien zawsze mieć doradcę, to nie znaczy, że musi go słuchać, ale powinien dać możliwość doradzenia. Moc mężczyzny leży w jego decyzji.
Nie da się starać za dwoje. Można próbować
i może nawet przez jakiś czas się udaje, bo wmawiasz sobie, że jest ok, że to nie Jego wina, że On chce. Ale w końcu coś pęka i się wie, że nie można tak dłużej. Bo po prostu jedno serce tego nie uciągnie.
Nie lubię ludzi, mężczyzn też nie. Używam ich czasem, ale nie lubię.