
Nie ten jest ojcem, który przypadkowo daje życie, ale ten, ...
Nie ten jest ojcem, który przypadkowo daje życie, ale ten, który kocha i wychowuje.
Mężczyzna jest jak pociąg: jedzie naprzód, będzie dotrzymywał rozkładu jazdy, będzie jeździł, tylko musi mieć w wagonach paliwo, czyli obiecywanie, że jest potrzebny, ważny, dobry, że bez niego nie da rady, że jest kochany.
Człowiek jest tym, co ukrywa, prawdziwy mężczyzna tym, co ukrywa skutecznie. Życie jest krótkie, honor kruchy, a kobieta cennym skarbem. Walcz, by ciebie pamiętano, szanuj sebie i innych, aby żyć godnie.
Nie ten jest ojcem, który przypadkowo daje życie, ale ten, który kocha i wychowuje.
Bo prawdziwym mężczyzną jest ten kto kocha swoją kobietę bez względu na wszystko. Nie zważa na to czy ma makijaż jeden kilogram więcej czy mniej jest w dresie czy seksownej sukience. Prawdziwy mężczyzna to taki który kocha bezwarunkowo.
Mężczyzna nie jest wtedy silny, kiedy terroryzuje innych, ale wtedy, kiedy kontroluje sam siebie. Siła nie tkwi w ciosie, ale w wytrzymałości, nie w gniewie, ale w spokoju.
Bycie mężczyzną nie polega na posiadaniu najnowszego samochodu, najpiękniejszej kobiety czy najdroższych ubrań. To polega na byciu odpowiedzialnym, na spełnianiu swoich obowiązków, na szanowaniu innych ludzi i ich wyborów.
Już taki jestem zimny drańI dobrze mi z tym bez dwóch zdań.
Mój tata jest prawdziwym mężczyzną. Nie wybudował domu, nie zasadził drzewa, ale spłodził zaje*istą córkę. ;)
Mężczyzna jest tylko mężczyzną, kiedy rozumie i spełnia swoją męskość. Męskość nie jest biologicznym przypadkiem, ale świadomym działaniem opartym na odwadze, samodyscyplinie i honorze.
Kumplostwo w związku jest wtedy, kiedy możesz zabrać swoją dziewczynę na mecz, a po meczu zobaczyć z nią Iron Mana. Kiedy rozumie, co to znaczy, że wychodzisz dzisiaj z kumplami, a jak zadzwonisz w środku nocy pijany, to poda Ci numer na najtańszą taksówkę, zamiast drzeć się w słuchawkę, że palancie, od dzisiaj szlaban na seks. Kumplostwo jest też wtedy, kiedy Twój facet nie przewraca oczami na kolejną historię o kretynce Baśce, pomoże Ci czasem wybrać tę nieszczęsną sukienkę i – gdy spalisz kolację – przypomni Ci, że nie tylko od gotowania macie w kuchni ten pieprzony blat.