Nie trać kobiety, której serce należy do ciebie na rzecz ...
Nie trać kobiety, której serce należy do ciebie na rzecz tej, która po prostu zwraca na ciebie uwagę.
Przez te wszystkie lata w związku nauczyłem się jednej ważnej rzeczy. Mimo upływu czasu, a może nawet właśnie przez to, trzeba codziennie dorzucać do pieca, żeby się żarzyło. Myśleć o tej drugiej osobie, robić drobne niespodzianki, dawać znak, że się kocha. Wszyscy mężczyźni, którzy budzą się rano, powinni pamiętać o tym, że tak jak idzie się do piwnicy sprawdzić, czy w piecu się jeszcze pali, tak samo trzeba podtrzymywać temperaturę między dwiema osobami. Myśleć, kombinować. I nie chodzi o przynoszenie kwiatów, to może być drobiazg, SMS. Ale ognia trzeba pilnować, to jest rzecz najważniejsza.
Żywot mężczyzny to walka, trud. Jeżeli mu wszelkie trudy odbierzesz, odbierzesz mu i całą wartość życia. Dopóty człowiek jest zdrowy i sił mu nie brak, tyleż mu jest potrzeby w trudach żyć, jak powietrza.
Mężczyzna zawsze zapomina o tym, co nie chciałby pamiętać, kobieta o tym, co byłaby radem zapomnieć. W wyniku tego, oczywiście, zawsze dochodzi do nieporozumień.
Mężczyźna jest taki, który potrafi wyrzec się wszystkiego na rzecz tego, co uważa za najważniejsze. Nie ważne, co to jest.
Prawdziwy mężczyzna musi być wystarczająco dorosły, żeby przyznać się do błędu, mądry by wyciągnąć z niego wnioski i wystarczająco silny, by to naprawić.
Prawdziwy mężczyzna nie jest tym, który posiada dużo kobiet, ale tym, który potrafi zasłużyć na szacunek jednej kobiety.
Im kobieta lżejsza, tym bardziej ciąży na budżecie mężczyźnie.
Mężczyzna stara się przede wszystkim, niezależnie od konsekwencji, być samym sobą. Jeśli mu się to uda - to jest prawdziwym mężczyzną. Jeśli nie - nie jest niczym.
Mądry mężczyzna zrozumie, że jedyny sposób, by być szanowanym, to być prawdziwym. A bycie prawdziwym oznacza być skomplikowanym.
Mężczyzna, który nie jest pewien swojego miejsca w społeczeństwie, wyraża swoją maskulyność poprzez przechwalanie się przed innymi, podczas gdy prawdziwy mężczyzna wie, kim jest, i nie potrzebuje dowodzić tego innym.