Może ktoś na nią czeka w domu. Może jest z ...
Może ktoś na nią czeka w domu. Może jest z kimś po prostu umówiona. Może pójdzie dziś z kimś do łóżka. Nie wiem. Nie chcę wiedzieć. Skasowałem jej numer, ale wciąż znam go na pamięć.
To nie jest tak, że mężczyzna marzy o
kobiecie, która będzie zołzowata na okrągło
albo będzie narzekała na wszystkie swoje
życiowe niepowodzenia. On chce kobiety,
która nie boi się z nim nie zgadzać i która
wyraża własne zdanie.
Mężczyźni są tak przewidywalni. Podobają im się wszyscy napotkani przez nich rodzaje kobiet, choćby najdziwaczniejsi. Ale będą szczęśliwi tylko z jedną , tą którą wybrali i której mogą zaufać.
"Wiele ludzi wiele o mnie nie wie,
chciałam się z Tobą tym podzielić - dla Ciebie.
Byś znał mnie do ostatniej krwi kropli,
i mimo wszystko był ze mną i mój.
Kochanie, słyszysz te kroki?
Idzie do nas koniec, mój i Twój.
Widze, bliżej z każdym dniem, rozmowa zbędna,
próbowałam lecz być dalej razem - decyzja błędna."
Starcy wierzą we wszystko; mężczyźni podają wszystko w wątpliwość; młodzi wiedzą wszystko.
Myślę, że pewność to najlepsze co mężczyzna może dać kobiecie.
Mężczyzna jest jak łucznik, który celuje w tarczę. A gdy strzała nie trafia w środek, zamiast szukać błędu w sobie, zastanawia się, co jest nie tak z tarczą.
Nie da się starać za dwoje. Można próbować
i może nawet przez jakiś czas się udaje, bo wmawiasz sobie, że jest ok, że to nie Jego wina, że On chce. Ale w końcu coś pęka i się wie, że nie można tak dłużej. Bo po prostu jedno serce tego nie uciągnie.
Bycie mężczyzną to nie tylko kwestia narodzin. Mężczyzna musi walczyć w życiu, ponieść nieludzkie cierpienia, zasługiwać na swoje spełnienie. Nie bądź tylko człowiekiem - staraj się być mężczyzną.
Mężczyzna, który nie da się sobie wejść na głowę, daje do zrozumienia, że szanuje siebie, a to przyciąga do niego innych. Tylko po swoją równą wartość możemy przyciągnąć równą wartość. Pociągający to jest mężczyzna, a nie chłopiec, którego trzeba prowadzić za rękę, bo sam nie wie, gdzie chce iść.
Rola mężczyzny w rodzinie to coś więcej niż bycie dostawcą pokarmów. To bycie mentorem, liderem, opiekunem. To stawanie u boku swoich dzieci i partnera, niezależnie od okoliczności.