Idealny mężczyzna chroni kobietę jak swoją córkę, kocha jak swoją ...
Idealny mężczyzna chroni kobietę jak swoją córkę, kocha jak swoją żonę, a szanuje jak swoją matkę.
Pożądanie nie jest słabością ani grzechem.
Mężczyzna jest silny nie przez ciężary, które jest w stanie podnieść. Jest silny przez sposób, w jaki radzi sobie z trudnymi sytuacjami, kiedy przypierają go do muru. Siła prawdziwego mężczyzny tkwi w sercu, a nie w mięśniach.
Mężczyzna nie jest twarzą w lustrze. Mężczyzna nie jest ciałem, mięśniami, siłą. Mężczyzna jest tym, co robi. Jak dba o swoją rodzinę, jak szanuje innych, jak pomaga tym, którzy tego potrzebują.
To era, w której mężczyzna nie powie, że przeprasza, że tęskni, że popełnił błąd. To era, w której mężczyzna wzdycha, wzrusza ramionami i mówi "trudno".
Mężczyzna nie jest wtedy silny, kiedy terroryzuje innych, ale wtedy, kiedy kontroluje sam siebie. Siła nie tkwi w ciosie, ale w wytrzymałości, nie w gniewie, ale w spokoju.
Bo czasami chce się do człowieka - ja chciałam!
Mężczyźni mierzą szczęście nie tym, co otrzymują, ale tym, co dają. Prawdziwy mężczyzna ceni siebie za to, jak jest wyrozumiały.
Kobiety lubią niegrzecznych chłopców, ale z dobrymi manierami.
Mężczyzna szuka w książkach prawdy, kobieta złudzeń.
Wszystkim się wydaje, że tylko delikatne, słabe kobiety potrzebują silnych mężczyzn. Brednie. Poznałam kogoś o silniejszym charakterze od mojego. Kogo nie zdominuję. Kogoś kto nie pyta mnie o zdanie, kto mówi mi, że będzie tak jak on chce i już. Faceta, który szybciej wynosi mnie na rękach z domu niż pozwala mi w nim siedzieć. Kogoś kto zdjął ze mnie obowiązek decydowania o wszystkim. Mężczyznę, który mówi 'Jesteś MOJĄ Kobietą'. A ja po prostu nią jestem.