Bo siła mężczyzny nie tkwi w ilości kobiet które uwiódł, ...
Bo siła mężczyzny nie tkwi w ilości kobiet które uwiódł, ale w tym, ilu był w stanie odmówić dla tej jednej.
Pozwól, aby ktoś zaczął cię zdobywać, walczyć o ciebie. Aby ktoś czuł, że musi zasłużyć na to, by cię mieć. Żeby pomyślał, że to właśnie ty jesteś z tej wyższej półki i że musi sprostać wyzwaniu. Coś, co jest trudne do zdobycia, jest dużo bardziej szanowane i cenione niż to, co samo przychodzi bez wysiłku.
"Dlaczego do człowieka dociera wiele rzeczy,
dopiero jak za późno jak już nie zaprzeczy,
że głupi że niemądrze - to mało powiedziane,
tak bardzo bym chciała wrócić do tych dni pogrzebanych,
które dawały radość tak beztroską, dziecięcą,
bo weszłam w świat dorosły z niechęcią.
Straciłam szczęście przez moje czyny decyzje,
które popełniłam dwukrotnie naiwnie.
Ile bym dała by wrócić do mej miłości,
tak piękniej i szczerej wtedy za grosz nicości,
wszystko wypełnione radością i pięknem,
Wrócić - czy realne? - Pomodlę się, kleknę..."
Mężczyzna to nie ten, co pokona dużo kobiet, ale ten, co oprze się jednej kobiecie. Zachowaj to na myśli, należą przecież do płci siłej.
Mężczyzna, jeśli jest prawdziwym mężczyzną, jest jak drzewo. Trzeba go podlewać, nawet niech zgniata grudę ziemi, niech kupuje ciuchy, ale czy pomoże to drzewu rosnąć?
Prawdziwy mężczyzna nie może się bać. Musi być pewny siebie, stanowczy i zdeterminowany. Nie to, co ma na sobie, czyni go mężczyzną, ale to, co ma w sobie. Prawdziwy mężczyzna zawsze stawia czoła trudnościom, a nie unika ich.
Mężczyzna to był, jest i będzie ten, który sprawia, że kobieta czuje się bezpiecznie. Każda. Zawsze. Wszędzie. Bez wyjątku. Tak po prostu.
Mężczyzna to taka istota, która zawsze powtarza, że jest tak silna, jak kiedykolwiek, a kiedy ma przeziębienie, jest pewien, że umiera.
Z przystojnym mężczyzną zawsze jest tak samo, zwłaszcza jeśli ma książęcy tytuł! Kobiety ciągną do niego jak pszczoły do ula, a jeśli widzą w pobliżu inną kobietę, zamieniają się w osy i żądlą!
Jedna dziewka przetrzyma i siedmiu parobków na lodzie.
Mineło już 329 od rozstania,
330 od poczałunku, 283 od ostatniej prawdziwej szczerej rozmowy. 1094 od pierwszego spotkania, 1088 od pierwszego pocałunku.
A ja wciaż ją kocham. :(