Miłość nie jest skarbem, który ...
Miłość nie jest skarbem, który się posiadło, lecz obustronnym zobowiązaniem.
Bo miłość to prawdziwe przekleństwo. To pozbawienie rozumu. Właśnie dlatego jest tak piękna i jednocześnie tak przerażająca.
Czasem miłość bywa okrutna; oprócz radości przynosi również wiele cierpień.
Mała, okłamujesz się. Wcale nie chcesz zadzwonić do niego dlatego, że chcesz mu wszystko wygarnąć, żeby ci ulżyło. Wcale nie chcesz zadzwonić dlatego, że skoro ty nie możesz przez niego spać, to niech i on nie śpi. Chcesz do niego zadzwonić, ponieważ tęsknisz za nim bardziej, niż za następnym oddechem. Marzysz jedynie o tym, by usłyszeć jego głos, nawet gdyby miały to być tylko odgrzewane kłamstwa. On już dawno smacznie śpi. On nie tęskni, on nie marzy o tobie, on nawet o tobie nie myśli. Dlatego odłóż ten telefon, nie poniżaj się.
Prawdziwa miłość jest bezwarunkowym oddaniem się niedoskonałej osobie
Co znaczy kochać mężczyznę? To znaczy kochać go na przekór sobie, na przekór niemu, na przekór całemu światu. To znaczy kochać go w sposób, na który nikt nie ma wpływu. Kocham twoje pragnienia, a nawet twoje awersje, kocham ból jaki mi zadajesz, ból którego nie odczuwam jako bólu, ból, o którym natychmiast zapominam, który nie pozostawia śladów. Kochać to znaczy mieć tę wytrzymałość, która pozwala przechodzić przez te wszystkie stany, od cierpienia do radości, z tą samą intensywnością.
Nigdy nie żałuj żadnego dnia swojego życia. Dobre dni dają szczęście, złe dni dodają siły, smutne nas czegoś uczą, a najlepsze dni dają wspomnienia.
Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy. Z tej przyczyny zrodziliśmy się bez wprawy i pomrzemy bez rutyny.
Miłość nie polega na tym, że patrzymy na siebie nawzajem, ale że razem patrzymy w tym samym kierunku. Zamiast oceniać jedno drugie, powinniśmy zrozumieć, że wszyscy jesteśmy ludźmi i jesteśmy podobni w swoim dążeniu do szczęścia i miłości. Miłość jest największą siłą na świecie.
Tęsknota to najdziwniejsze uczucie jakiego doświadczamy.
Czujesz, że obumierasz, nie funkcjonujesz normalnie...
ogarnia Cię poczucie pustki i osamotnienia. Czujesz
potworny ból, aż po koniuszki palców i ten potworny smutek...
Ale to właśnie tęsknota, pozwala uświadomić jak wiele
KTOŚ dla Ciebie znaczy, jak bardzo tego kogoś brakuje...
jak bardzo chcesz tego kogoś znów zobaczyć, jak
bardzo chcesz przejrzeć się w Jego oczach....
Trzeba mieć tyci móżdżek, żeby wyrokować o tajnikach serca innego człowieka.