W byciu romantycznym zawsze chodzi o obietnicę.
W byciu romantycznym zawsze chodzi o obietnicę.
Prawdziwa miłość pragnie być widziana i budzić zazdrość .
Miłość jest tyranem, wiesz? Nie da się jej uniknąć ani utrzymać na dystans. Przybywa albo wraca, albo też zstępuje, wszystko jedno, i właściwie możemy tylko podnieść ręce do góry i być dobrej myśli, prawda?
Kobieta przy swoim partnerze powinna czuć, że jest wyjątkowa, piękna, musi być nieustannie zapewniana o jego uczuciu. Czasami wystarczy ją przytulić, by poczuła się kochana, by wiedziała, że ma obok siebie prawdziwego faceta.
Ale co można poradzić, skoro miłość to uczucie, nad którym nie da się zapanować?
Ciemność nie powinna mnie obchodzić, póki noszę serce w sobie.
Niezbyt częsta obecność - w tym tkwi tajemnica miłości.
Nie czujemy się kochani, dopóki choć jedna osoba na ziemi nie pozna nas dogłębnie. Takimi, jakimi jesteśmy naprawdę a nie takimi jakimi chcielibyśmy być.
W miłości nie jest najważniejsze, żeby kogoś posiadać, lecz aby być przez kogoś zrozumianym.
Tam gdzie jest miłość, nie ma biedy.
Są ludzie, z którymi od pierwszej chwili znajdujesz wspólny język. A potem bez względu na upływ czasu, dzielące was kilometry albo dni milczenia wystarczy, jedno spojrzenie i znów rozumiecie się bez słów.