... miłość to suma wyborów, siła zaangażowania, więzi, które trzymają ...
... miłość to suma wyborów, siła zaangażowania, więzi, które trzymają nas razem.
Lepiej kochać i przegrać,niż nigdy nie zaznać miłości.
A kiedy zaczęło się ściemniać, wskazałeś na niebo i powiedziałeś mi, że gwiazd jest tyle, ile rzeczy, które we mnie kochasz.
Jakim sposobem światło dociera do wnętrza domu? Poprzez okna otwarte na oścież. A jak dociera do ludzkiej duszy? Przez wrota miłości,
o ile są otwarte. A jej wrota z całą pewnością były zatrzaśnięte na amen.
Połączyła nas niepisana umowa poznania się bez masek
i makijażu, na którą rzadko kto jest w stanie się odważyć.
Czyż akt miłosny nie jest wiecznym powtarzaniem tego samego?
"Goń psa będzie uciekać,uciekaj przed psem,będzie Cię gonić"
Może kiedyś zrozumiesz, że
mój chłód jest najgłośniejszym wołaniem o Twoje ciepło...
I kiedy już myślisz że to koniec...koniec miłości, koniec wspomnień.. .ruszasz do przodu, szukasz nowej miłości... nagle wszystko wraca i uświadamiasz sobie że nadal potrafisz kochać... tylko nie tego którego byś chciała... tylko tego, o którym tak dzielnie usiłowałaś zapomnieć...
W twoich oczach dostrzegłam smutek i osamotnienie. Chciałam cię uzdrowić, być balsamem na twoje rany, opatrunkiem i antidotum na nieszczęścia. Zawsze próbowałam naprawić twoje życie. Wciąż to robię. To moja pięta achillesowa.
„Jest w nim coś. Może ten uśmiech, może oczy, a może fakt, że słucha kiedy mówię. Cokolwiek to jest cholernie przyciąga.”