Największym motywatorem wcale nie są dobre książki czy przyjazny głos ...
Największym motywatorem wcale nie są
dobre książki czy przyjazny głos dochodzący
zza pleców. Nie są nimi nagrody ani satysfakcja.
Najistotniejszą motywacją powinien być cmentarz.
Ta chwila, gdy uzmysławiasz sobie, że jeszcze
masz czas wszystko zmienić, że jeszcze nic
nie jest stracone, że jeszcze możesz się podnieść
i zawalczyć. Wstawaj. Zainicjuj. Odważ się.
Motywacja to to, co pozwala ci zacząć. Nawyk to to, co prowadzi cię za rękę. Nie opuszczaj tych, którzy wierzą w ciebie. Wsparcie to to, dzięki czemu oczy otwierają się na nowy dzień.