I nagle stajemy się więźniami bezsilności. Potem tęsknoty, a w konsekwencji… no właśnie,czego? Nie Miłości przecież, bo ta zarezerwowana jest dla dwojga. Długość wyroku nie zależy od nas…
I nagle stajemy się więźniami bezsilności. Potem tęsknoty, a w konsekwencji… no właśnie,czego? Nie Miłości przecież, bo ta zarezerwowana jest dla dwojga. Długość wyroku nie zależy od nas…