
Nigdy nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje ...
Nigdy nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi.
Nadzieja jest jak słońce. Ośnieża nawet najmroźniejsze obszary naszej duszy. Wskazuje kierunek, kiedy jesteśmy zagubieni. I pozwala nam wierzyć, gdy zwątpiliśmy we własne siły.
Życie było zbiorem przypadkowych okoliczności i zawiedzionych nadziei...
Szłam, pełna nadziei, a nadzieja to wielka siła.
Życie to stałe przeplatanie się sukcesów i porażek, radości i smutku, miłości i nienawiści. Jednak mimo wszystkiego, to zawsze nadzieja daje nam siłę, by iść do przodu.
Spójrz na siebie jako na niewyczerpane źródło potencjału. Człowiek jest niczym puste wiadro. Głęboko w nim drzemie nadzieja, która jest siłą napędową każdej działalności. Bez niej człowiek jest jak zdziczałe zwierzę, bez sensu i celu. Nadzieja nie pozwala nam zatrzymać się w miejscu, zawsze popycha do przodu, do osiągnięcia więcej, do poszukiwania nowych horyzontów.
Nie ma nadziei bez cierpienia, ale nie ma również cierpienia, które nie otwiera przestrzeni nadziei.
Nadzieja to marzenie śpiącego. Budzi się, żeby spełnić marzenia tych, którzy są na jawie. Nadzieja jest najważniejsza dla tych, którzy są samotni.
Nadzieja to taka szarlatanka, która nam wmawia, że jutro będzie lepiej, choćby dzisiaj było najgorsze na świecie. A my, jak te barany, w to wierzymy.
Nadzieja umiera ostatnia, ale umiera. I jest jak droga na horyzoncie: niezależnie od tego ile przebywasz, pozostaje zawsze w tyle. Dlatego też nadzieja to jest nie kierunek, ale sposób podróżowania.
Nadzieję znamy tylko wtedy, kiedy się o nią upomnimy, kiedy jest coś, co chcemy więcej niż cokolwiek innego, co otrzymujemy dopiero po wielu trudach.