Tam dojdę, gdzie graniczą Stwórca ...
Tam dojdę, gdzie graniczą Stwórca i natura.
Październik, gdy grzmot na wschodzie naprawi,burzy nas wielkich i wiatrów nabawi.
Deszcze listopadowe budzą wiatry zimowe.
Natura nie ma nic na pokazie, a wszystko na wyświetlaczu. Prawdziwe piękno natury jest ukryte. Nie da się go zobaczyć na prawdziwe, chyba że człowiek odnajdzie harmonię z naturą.
Lew, skoro głód zaspokoi, rzuca polowanie.
Lipcowe deszcze dla chłopa kleszcze; jak pogoda, większa swoboda.
Dopiero gdy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia rzeka zostanie zatruta, ostatnia ryba zostanie złowiona, ludzie zrozumieją, że pieniędzy nie można jeść.
Kwiat, który się otwiera nie czyni przy tym hałasu.
Przyroda dysponuje wszystkim, czego potrzebuje człowiek, aby wystarczyło mu to na zaspokojenie wszystkich życiowych potrzeb.
Natura jest nieustannie pełnym wdzięku pokojem, który namalowano dla naszych oczu, tak jakby artysta chciał nam cokolwiek zakomunikować, bez wykorzystywania słów.
Podobno nikt nie może na długo patrzeć w ognisko ani w kroplującą wodę. Ja poszerzyłbym ten zakaz na całą przyrodę. Czuje do niej niezdrową, obsesyjną czułość. Szkodzi mi. Absorbuję ją cały, nałogowo.