Bez wiary potykamy się o ...
Bez wiary potykamy się o źdźbło słomy, z wiarą przenosimy góry.
Gdy w Nowy Rok skwar i upał, baran wilka będzie chrupał.
"Jeśli już myślisz że nie masz po co dalej tego robić, to zastanów się dlaczego to zacząłeś"
Natura jest niezwykle piękna i dzika. Daje nam poczucie wolności, a jednocześnie ogromnej odpowiedzialności. Każdy dzień, który spędzamy w otoczeniu natury, jest dniem dobrze spędzonym.
Gdy się grzmot w lipcu od południa poda, drzewom się znaczy szwank i nieuroda.
Jabłko nie spada daleko od jabłoni.
Głęboko w nas samych, daleko poza granicami naszej świadomości, wszyscy jesteśmy częścią wielkiego, niezgłębionego oceanu Natury. W każdej kropli deszczu, w każdym słońcu wschodzącym za horyzontem, wszystko to jesteśmy My.
Nie które słowa są jak naboje.
Nawet jeśli nie trafią w cel to zostawiają rany... A jak już trafią to moga zabić...
Gdy październik mokro trzyma, zwykle potem ostra zima.
Natura nie jest miejscem do odwiedzenia. To nasz dom. Człowiek, w swej pychnej nieświadomości, zapomina o tym, że nie jest panem, a jedynie częścią tego cudownego, skomplikowanego systemu życia.
Gdy mówię, że podziwiam naturę, nie mam na myśli tej ładnej kąpielowej części natury, dalej przyrodę podziwiam więc, nawet kiedy jest okrutna. Jakie to ma dla mnie znaczenie - efekt? Nawet kiedy niszczy, jest przecież przepiękna, błyskawica, podczas gdy mówię, to zawsze budzi we mnie respekt.