Na świętego Grzegorza idzie zima ...
Na świętego Grzegorza idzie zima do morza.
Natura jest dla nas jak matka, niczego nie bierze, a tylko daje. Uczy nas prawdziwej miłości, służby bezinteresownej, pokory i szacunku dla wszystkich istot.
Pszczoła z kwiatów miód wysysa, a osa jad.
"Myślę, że najgorsze, co może kogoś spotkać, to przegapienie swojego życia. Niewykorzystanie szansy na zrealizowanie swoich pragnień, na odnalezienie sensu i wreszcie - na poznanie i pokochanie siebie samego. Najgorsze dla człowieka, to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno, spojrzeć na swoje życie i uświadomić sobie, że z głupoty, lenistwa, czy tchórzostwa - nie poszło się drogami, którymi chciało się iść".
Dwudziesty pierwszy listopada pogodę zimy zapowiada.
Góry są tym miejscem na Ziemi, gdzie niebo jest najbliżej, gdzie człowiek odczuwa niewypowiedziany zachwyt i święty respekt, a jednocześnie ma poczucie swego maleństwa i przemijalności.
Czy od echa można oczekiwać czegoś oryginalnego?
Badania w dziedzinie medycyny dokonały tak olbrzymiego postępu, że dziś - praktycznie biorąc - nikt już nie jest zdrowy.
Natura jest księgą, a jej różne strony są pełne niezliczonych, cudownych tajemnic, które ciągle nas fascynują. Te tajemnice to nic innego, jak odbicie nieskończonego piękna, które istnieje w naturze.
Vox clamantis in desertogłos wołającego na pustyni.
Przy wonnym kwiecie rośnie i pokrzywa.