Gdy w Gromniczną z dachów ...
Gdy w Gromniczną z dachów ciecze, zima jeszcze się przewlecze.
Dla wilka las, dla gołębia strzecha.
Natura nigdy nie zdradza serca, które ją kocha. Błyskawica niewątpliwie zabija człowieka, ale przede wszystkim to on niszczy drzewo, serce jego przeciwnika.
"Najbardziej upokarzające - to gardzić samym sobą."
Można wbić gwoździa raniącym słowem i go później wyjąć przepraszając, ale jeśli spojrzymy to ślad zostaje dalej, tak samo w życiu. Uczmy się tego, aby nie było za późno na przepraszam.
Przyroda nie jest miejscem do odwiedzenia. To nasz dom. W związku z tym, powinno się go szanować, doglądać i pielęgnować, jak członka rodziny.
Kwiaty na grobie wroga pachną upajająco.
Ciepłe deszcze w kwiecień, rokują pogodną jesień.
Gdzie wiele wilków, psów wiele trzeba.
Kwiat, który się otwiera nie czyni przy tym hałasu.
Gdy na pełni księżyca Gody przypadają, ładną resztę zimy z tego wysnuwają.