Zbyt mądrzy na angażowanie się w politykę są karani przez ...
Zbyt mądrzy na angażowanie się w politykę są karani przez głupszych.
Zbyt mądrzy na angażowanie się w politykę są karani przez głupszych.
"Na zlecenie Europejskich i światowych wpływów od lat Polską rządzą osoby, które tłamszą Nas podatkami, zakazami, obostrzeniami itp. Te przepisy są jak psychotropy w „wariatkowie”, które robią z ludzi roślinki. Nie pozwolić rozwinąć skrzydeł polakom, żeby przypadkiem znów nie mieli dostępu do dwóch mórz. To ich cel."
Nie jest śpiącym borsukiem.
To człowiek z energią.
Polska bardzo mądrze postąpiła
nie dołączając do unii monetarnej.
Nie ma nie-polityki. Wszystko jest polityką.
Urzędnicy są jak książki
na półkach biblioteki: im wyżej
postawieni, tym rzadziej do czegoś służą.
Jeżeli prezydent jest wybierany przez naród, to musi ten naród szanować, niezależnie od poglądów.
Tylko na wzajemnym szacunku może opierać się budowa społeczeństwa obywatelskiego.
Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo,
zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska.
Politykę uważa się za drugi najstarszy zawód świata. Doszedłem do wniosku, że jest bardzo podobny do pierwszego.