Policjanci zwykle tracą orientację wobec prawdy. W końcu nieczęsto ją ...
Policjanci zwykle tracą orientację wobec prawdy. W końcu nieczęsto ją słyszą.
To, co jest zbyt głupie, by mówić o tym, można zaśpiewać. To jest prawda. Ale jeśli prawda jest zbyt krzykliwa, można o niej szeptać.
Prawda jest jedna, nie ma prawd dla poszczególnych ludzi czy grup społecznych.
Prawda jest jak lew. Nie musisz jej bronić. Wypuść ją, a obroni się sama. Kłamstwo oznacza zawsze wiele trudu. Prawda zwycięża sama przez się, kłamstwo zawsze potrzebuje współpracy.
Prawda nie jest dostępna dla umysłów, które nie mają odwagi doświadczyć wątpliwości i zbadać swoje najgłębsze lęki.
Najstraszniejsze nie są koszmary,
a sny otwierające w nas zamknięte drzwi.
Nie jesteśmy tu na ziemi, aby mędrkować, ale żeby działać. Prawda jest rzeczą najcenniejszą, którą posiadamy. Zacznijmy więc oszczędzać ją.
Przysłuchiwalismy się echem naszych słów, zastanawiając się, nad tym, czego one same o sobie nie wiedzą i co mogą nam o sobie powiedzieć. Na przykład to, że prawda zawsze jest niewygodna.
Nie ma nic piękniejszego, jak prawda, którą pojmujemy, zanim ją zrozumiemy. Głęboko w sercu czujemy jej prawdziwość, zanim umysł ma szansę sformułować myśl, która ją potwierdzi.
Prawda jest jak owoce: trzeba czekać, aż dojrzeje, bo jeśli chcesz przyśpieszyć proces dojrzewania, zgnije ci w ręku.
Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone. Jest to prawda, która jest ukryta, a nie odkryta. Ukryta jest prawda wszelkiego wiedzy, że jesteśmy przewodnikiem, a nie służbą boskości. Bóg nie jest w sercu, lecz w rozumie, nie we wnętrzu, ale wokoło nas. Wszystko jest dozwolone, ponieważ nic nie jest prawdziwe. Jest to prawda ostateczna, która stoi za fałszem, wszystkim względnym, absolutnym, tymczasowym i faktuem.