Nie da się zmusić prawdy, żeby wyszła na jaw.
Nie da się zmusić prawdy, żeby wyszła na jaw.
Prawda nigdy nie zaszkodzi sprawie, która jest sprawiedliwa. To co ma znaczenie, to Twoja szlachetność - prawda przekazana innym w sposób szlachetny i uczciwy.
Człowiek, który mówi prawdę, nie potrzebuje pamięci. Jest to czysta prawda, która nie wymaga ani udowodnienia ani zapamiętania. Człowiek, który mówi prawdę, jest zawsze spokojny i pewny siebie.
Cóż za cud, ten nasz umysł; tak bezkresny, tak nieskończony, pełen nieograniczonych możliwości! Dlaczego więc wpadamy w tę pułapkę ograniczeń? Dlaczego decydujemy, że jest tylko jedno prawidłowe rozwiązanie, jedna prawda?
Prawda jest dziwniejsza od fikcji,
a to dlatego, że fikcja musi być prawdopodobna. Prawda - nie.
Nie można nigdy dojść do prawdy, jeśli nie jest się gotowym na to, że mnóstwo rzeczy, które do tej pory uważaliśmy za oczywiste i niepodważalne, okaże się niesłuszne i błędne.
Nie ma osoby, która by nie poniosła porażki, nie ma osoby, która by nie potrzebowała pomocy i która by sobie radziła sama. Tak naprawdę, to jest prawda o ludzkiej egzystencji.
Prawda jest taka, że nikt z nas nie wie, co czeka nas za rogiem. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć przyszłości. Musimy po prostu iść naprzód, bo tylko ona jest pewna.
Jedyną rzeczą, którą mogę wiedzieć na pewno, jest to, że niczego nie mogę wiedzieć na pewno.
Człowiek to stworzenie, które może się przyzwyczaić do wszystkiego, i to myślę jest najlepszą definicją. Ale to nie oznacza, że człowiek jest szczęśliwy, bo to nie jest prawda
Prawda, nie to co myśli lud. Prawda, nie to co wychodzi z ust. Prawda, nie to co zwie się słusznością. Prawda, to co jest, a nie to co być powinno.