Nawet ,,nic" czasami coś znaczy
Nawet ,,nic"
czasami coś znaczy
"Żadne kłamstwo nie jest bez znaczenia. Każde, nawet najmniejsze, zapada w duszę, robi w niej swoje miejsce i tnie w niej kanały, przez które potem, nie zawsze świadomie, płynie fałsz."
Ja mogę się mylić, ale na pewno nie mogę mówić nieprawdy. To, co myślę, to ja mówię.
Wszystko jest prawdą ukrytą w zręcznych słowach.
Prawda nie przychodzi z goła, zawiera w sobie wszystkie tragedie które już się zakończyły i oznacza znamiona przyszłych, prawda jest jak rozbite lustro które wcześniej odbijało twarz anioła a teraz niebo pełne gwiazd, jak cierpienie ojców jest zapowiedzią cierpień dzieci, tak na prawdzie już leży cień przyszłej klęski.
Te, które zdarzają się tylko raz, zmieniają nas na zawsze: śmierć, miłość, prawda; i trzy z nich są jednym i tym samym.
Tyle jest prawd, ile ludzi. Nie ma jednej prawdy, nigdy jej nie znajdziesz.
Może uczciwiej byłoby wyznać całą prawdę, zamiast uciekać za parawan lęków i obaw?
Niezłomna prawda, chociaż może być przerażająca i nieprzyjemna, zawsze wyzwala nas do rzeczywistości, która jest zawsze ostatecznie naszym prawdziwym domem.
Prawda nie jest prostą informacją, ale poczuciem wiarygodności, które może wynikać tylko z doświadczenia.
Wszędzie jest tylko prawda, którą jednak trzeba zrozumieć. A że zrozumieć ją jest trudno, trzeba z nią kroczyć ostrożnie.