Dawno zrozumiałam, że jeśli chce się zdobyć czyjeś zaufanie i ...
Dawno zrozumiałam, że jeśli chce się zdobyć czyjeś zaufanie i szacunek, to trzeba być prawdziwym.
Prawda jest jak lwica. Nie trzeba jej bronić. Pozwól jej na wolności. Samo sobie da radę.
Śmiech i dobre słowa, to rzeczy, które nie kosztują, a mogą przynieść wiele szczęścia. Bo prawda jest taka, że szczęście nie polega na posiadaniu, ale na umiejętności cieszenia się tym, co mamy.
Prawda jest bowiem zawsze konkretna, podczas gdy kłamstwo jest ogromnie abstrakcyjne. Wobec tego, czyż nie jest prawdą, że kłamstwo jest zawsze proste?
Prawda jest jedna, choć są prawd tysiące, a każdy swoją na prawdę jedyną.
Własne błędy są najtrudniejsze do zauważenia, a najłatwiejsze do obrony. Prawda jest taka, że zawsze ktoś na świecie jest mądrzejszy od ciebie. Zawsze ktoś robi coś lepiej niż ty. Zawsze znajdzie się ktoś, kto zna prawdę, której ty się boisz.
Prawda ma moc uzdrawiania.
Świat jest pojęciem prawdziwym tylko wtedy, gdy nie tylko umiemy się w nim odnaleźć, ale znamy drogę do niego.
Prawda jest jak ćma. Wolno lata dookoła, ale zawsze ląduje tam, gdzie jest światło. Problem w tym, że nie wszyscy szukają światła.
Prawda nie jest zależna od naszych odczuć, niezależnie od tego, czy nam się podoba, czy nie. Prawda jest faktem, który nie zmienia się w zależności od stanu naszych emocji.
Rzecz w tym, że prawdziwy pesymista nie jest zaskoczony niczym, co jest najgorsze. Nawet kiedy spotyka się z dobrem, zawsze wie, że to tylko moment, na dłuższą metę nie ma nic do stracenia.