
Dawno zrozumiałam, że jeśli chce się zdobyć czyjeś zaufanie i ...
Dawno zrozumiałam, że jeśli chce się zdobyć czyjeś zaufanie i szacunek, to trzeba być prawdziwym.
Nie o to chodzi, żeby prawda była pośrodku. Prawda jest tylko jedna, zgodnie z definicją. Albo jest, albo jej nie ma.
Prawda jest jak słońce. Możesz schować je na jakiś czas, ale nie zagine. Prawda zawsze wyjdzie na jaw.
Świat jest pojęciem prawdziwym tylko wtedy, gdy nie tylko umiemy się w nim odnaleźć, ale znamy drogę do niego.
Prawda jest jak lew. Nie musisz jej bronić. Wypuść ją, a obroni się sama.
Czy można uznać coś za prawdę, jeśli nie ma na to dowodów? A jeśli są dowody, to czy są one wystarczające, aby potwierdzić tę prawdę? A co, jeśli prawda jest nieznośna, czy powinniśmy ją ignorować? Czy prawda może w ogóle być niezrozumiała? Musimy ciągle szukać prawdy i dążyć do jej poznania, bez względu na wszystko.
Sztuka polega na tym, żeby zdobyć to, co trudno zdobyć. Do prawdy nie dochodzi się samą prawdą, ale przez uwłaczanie prawdzie, doprowadzając ją do ostateczności.
Prawda nie jest odkrywana, prawda jest zaprzeczeniem tego, co byliśmy skłonni przyjąć. Prawda to ten moment, w którym przestajesz wierzyć w to, co doświadczałeś
Ludzie dzielą się na trzy kategorie: ci, którzy widzą. Ci, którzy widzą, gdy im pokazują. I ci, którzy nie widzą.
Prawo jest zorganizowaną sprawiedliwością.
Człowiek, który nie umie cierpieć, nie poznaje prawdy: prawdziwa jest tylko hańba, prawdziwa jest tylko śmierć.