Lepiej mieć dziesięciu przyjaciół, niż ...
Lepiej mieć dziesięciu przyjaciół, niż jednego wroga.
Prawdziwa przyjaźń to nie jest coś, co się zdobywa w handlu. Przyjaźń to nie koń, którego kupujesz. To jest coś, co wymaga największych starań i najwięcej cierpliwości.
Prawdziwa przyjaźń to nie chwila, to nie moment, to nie czas. To jest zawsze. Bez podziału na złe i dobre momenty. Bez zakłóceń. Bez wymówek, że niestety nie mogę, nie dam rady. Prawdziwa przyjaźń to coś, co nie wygasa, co jest zawsze, co nie ma końca.
Fałszywi przyjaciele wierzą w plotki. Prawdziwi przyjaciele wierzą w ciebie.
Przyjaźń to nie tylko wspólne chwile, ale także wspólna odległość. To zdolność do cierpienia, do przebaczenia, do milczenia, do rozumienia. To dłoń, która zawsze jest gotowa do pomocy. To usta, które zawsze znajdują czas na uśmiech pomimo bólu. To serce, które jest gotowe ofiarować ciepło dniom najzimniejszym.
Prawdziwa przyjaźń opiera się na
zaufaniu. Przyjaciel zawsze cię
wysłucha, i będzie cię wspierać w
najgorszych momentach w twoim życiu.
Prawdziwa przyjaźń nie polega na tym, by być nieodłącznym, ale na tym, aby być w stanie rozstać się i mimo to nic się nie zmieniło.
Nie ma niczego cenniejszego od prawdziwej przyjaźni. Daj mi przyjaciela, który zna moje błędy i wady, a mimo to nadal znajduje w moim charakterze coś cennego.
Prawdziwa przyjaźń nie polega na tym, by być nieodłącznym, ale na tym, by móc się dzielić i nic nie tracić.
Przyjaźń to jedno umysłość w dwóch ciałach, to jedno serce mieszkające w dwóch duszach, to dwa wzroki patrzące w jednym kierunku, to zaufanie bez granic.
Im bardziej kochamy przyjaciół, tym mniej im schlebiamy.