Niech mnie bogowie strzegą od ...
Niech mnie bogowie strzegą od przyjaciół. Z nieprzyjaciółmi sam sobie dam radę.
Przyjaciół poznaje się w biedzie, nie w radości. Przyjaciel nie jest tym, kto nas pociesza łzami, lecz tym, kto nas uszczęśliwia prawdą.
Pewnego przyjaciela poznaje się w sytuacji niepewnej.
Kiedy przychodzi burza, ty stajesz się schronieniem, Kiedy boli samotność, ty stajesz się towarzyszem, Kiedy serce tonie w smutku, ty stajesz się pełnym radości. Przyjaźń to dar, który więzi nas na zawsze.
Prawdziwą przyjaźni poznaje się w biedzie.
Przyjaciel chlebowy? niepewny.
Prawdziwa przyjaźń nie polega na tym, by być nieodłącznym, ale na tym, że możemy być osobno, a nic się nie zmienia.
Prawdziwa przyjaźń nie polega na tym, by być nieodłącznym, ale na tym, by móc się dzielić i nic nie tracić.
Łatwo przestaje się nienawidzić osobę dotąd uznawaną za wroga, z chwila, gdy ta przestaje się jak wróg zachowywać.
Przygoda pewna przyjaciół i nieprzyjaciół próba.
Przyjaźń to coś więcej niż obowiązkowe spotkania. To wiara, że ktoś jest przy nas, kiedy potrzebujemy go najbardziej. To pewność, że można na kogoś polegać w trudnych chwilach. To emocjonalna nici, która łączy dwa serca mimo przestrzeni i czasu.