Zmarli przyjaciele nie spoczywają w ziemi, ale żyją w naszych ...
Zmarli przyjaciele nie spoczywają
w ziemi, ale żyją w naszych sercach;
tak Bóg chciał, abyśmy nigdy nie byli sami.
Prawdziwa przyjaźń to nie chwila, to nie moment, to nie czas. To jest zawsze. Bez podziału na złe i dobre momenty. Bez zakłóceń. Bez wymówek, że niestety nie mogę, nie dam rady. Prawdziwa przyjaźń to coś, co nie wygasa, co jest zawsze, co nie ma końca.
Przyjaciel to ten, kto zna cię takim, jaki jesteś, rozumie, gdzie byłeś, akceptuje, czym jesteś teraz, i pozwala ci rosnąć.
Przyjaźń polega na tym, że nawet jeśli ktoś nie wie, czego szukasz, już to dla ciebie szuka. Cała przyjaźń polega na pomaganiu drugiemu, choćbyśmy nawet nie wiedzieli jak. Dlatego przyjaźń jest tak cennym skarbem.
Przyjaźń to nie tylko wspaniały prezent, lecz także ustawiczna praca.
Nikt chyba nie miałby przyjaciół, gdyby słyszał, co mówią oni za jego plecami.
Im bardziej kochamy przyjaciół, tym mniej im schlebiamy.
Wiecie kiedy można nazwać ludzi przyjaciółmi? Gdy zapłakany przychodzisz znienacka a oni wiedzą co powiedzieć. Gdy wiedzą kiedy dać Ci kopa, i nie boją się Ci spojrzeć w oczy po powiedzeniu prawdy o wszystkim dookoła. Tacy którzy słysząc o Twoich marzeniach będą Cię wspierać, nieważne jak bardzo nierealne by były. Będą w Ciebie wierzyć, gdy sam w siebie zwątpisz.
Prawdziwa przyjaźń nie jest o tym, kto był najdłużej. To jest o kimś, kto wszedł do Twojego życia, powiedział 'jestem tutaj dla Ciebie' i udowodnił to.
Przyjaźń to coś więcej niż zdolność do odczytywania w duszy drugiego człowieka. Przyjaźń to sztuka budowania zaufania, poczucia bliskości, zrozumienia. To nieustanne odkrywanie nowych stron osobowości przyjaciela, odkrywanie, które przynosi radość, daje poczucie bezpieczeństwa. Przyjaźń to jak muzyka, której słuchasz cicho,tak by słyszeć siebie, ale i szum świata.
Znajomości nie liczy się w latach czy miesiącach. Liczy się w ilości wymienionych słów, przepłakanych razem łez, minut spóźnienia, liczbie hermetycznych żartów, opróżnionych butelek, znaczących spojrzeń, przetańczonych piosenek, zjedzonych frytek, wypitych kaw... Czas tak naprawdę nie ma tu większego znaczenia.