W przyjaźni nie liczy się to, kogo znasz dłużej. Liczy się to, kto ...
W przyjaźni nie liczy się to, kogo znasz dłużej. Liczy się to, kto przyszedł i cię nie zostawił w trudnej chwili.
Troska jest jak kosztowny skarb, który pokazuje się tylko dobrym przyjaciołom.
Prawdziwa przyjaźń to nie chwila, to nie dni, to nie lata. To stan, którego nie zniszczy czas. Prawdziwa przyjaźń to pewność: 'Mogę na ciebie liczyć.'
To Pływająca Wyspa stworzona z odpadów. A my jesteśmy tym samym. To znaczy ja, ty i cała reszta. Niepożądanymi, bezużytecznymi, pstrokatymi stworzeniami... które gdy tylko spotkają kogoś podobnego do siebie, zaraz do niego przylegają, żeby trzymać się w kupie.
Nie liczy się, gdzie jesteś, ale kto jest przy tobie. Przyjaźń oznacza zrozumienie, nie wybaczenie. Oznacza pamięć, nawet gdy jest zapomnienie. Dla prawdziwego przyjaciela nie jest istotne, jakie masz przeszłość, ale wspólne przyszłość.
Przyjaźń polega na tym, żeby być cicho razem. Wystarczy dzielić chwile, nie jesteśmy sami. Przyjaźń nie polega na tym, żeby patrzeć sobie w oczy, ale żeby patrzeć razem w tym samym kierunku.
Przyjaźń polega na tym, że nawet jeśli ktoś nie wie, czego szukasz, już to dla ciebie szuka. Cała przyjaźń polega na pomaganiu drugiemu, choćbyśmy nawet nie wiedzieli jak. Dlatego przyjaźń jest tak cennym skarbem.
Przyjaźń to nie tylko dar, to także obowiązek. Przyjaciel musi być odważny, skoro musi wziąć na siebie twój cień.
Prawdziwy przyjaciel to ten, który wchodzi, gdy reszta świata wychodzi.
Prawdziwe przyjaźnie to te, które są głębokie. Gdy spotykasz człowieka, który myśli tak samo jak ty, czuje w ten sam sposób, a nawet widzi rzeczy w taki sam sposób jak ty - to jest prawdziwa przyjaźń.
Prawdziwą przyjaźni poznaje się w biedzie.